Po raz pierwszy namalowałem obraz farbami olejnymi na płótnie. Szkicowanie i praca ołówkiem nie stanowią dla mnie problemu. Natomiast farba i pędzel, to zupełnie inna bajka. Moje amatorstwo widać np. w twarzy modelki. Dlatego dla ratowania swojej twarzy "artysty", postanowiłem jej twarz ukryć za maską.
Zaznaczam, też że jakiekolwiek podobieństwo do którejś z moich koleżanek, jest czysto przypadkowe... 

Mariusz Nowak